WASHINGTON — W sobotę, 28 lutego 2026 roku, Iran przeprowadził jedno z najbardziej odważnych i niebezpiecznych ataków w ostatnich dekadach, przeprowadzając ataki rakietowe na amerykański lotniskowiec i kluczowe obiekty wojskowe USA w Zatoka Perska. Ten krok stanowił bezpośrednią i ostrą odpowiedź na wspólną operację Izraela i Stanów Zjednoczonych przeciwko irańskiej terytorium, która rozpoczęła się tego samego dnia od wybuchów w Teheranie.
Z danych CNN, Reuters i izraelskiego kanału 9 wynika, że irańskie rakiety trafiły lotniskowiec US Navy USS Abraham Lincoln, który znajdował się na Morzu Arabskim. To jeden z najpotężniejszych symboli amerykańskiej projekcji siły wojskowej w regionie. Jednocześnie uderzenia uderzyły w cztery strategiczne bazy amerykańskie:
• baza lotnicza Al-Udeid w Katarze (główne centrum Dowództwa Centralnego USA),
• baza lotnicza Al-Salem w Kuwejcie,
• baza lotnicza Al-Dafra w Zjednoczonych Emiratach Arabskich,
• sztab Piątej Floty US Navy w Manamie, Bahrajn.
Media bahrajńskie, powołując się na źródła rządowe, potwierdziły: centrum serwisowe Piątej Floty „zostało bezpośrednio zaatakowane rakietami”. W Manamie rozległy się wybuchy, nad miastem uniósł się słup dymu. W Kuwejcie i Katarze ogłoszono alarm powietrzny, oba kraje pilnie zamknęły swoje przestrzenie powietrzne. W Abu Zabi również odnotowano wybuchy — Reuters informuje o uderzeniu w bazę amerykańską, jednak zakres uszkodzeń infrastruktury nie jest jeszcze sprecyzowany.
DVIDS - Zdjęcia - USS Abraham Lincoln przepływa przez Morze Arabskie [Obraz 1 z 4]
Ten atak — to nie przypadek, lecz dokładnie zaplanowana odpowiedź. Wszystko zaczęło się od tego, że Armia Obrony Izraela przeprowadziła uderzenia na Teheran i inne irańskie miasta. Wkrótce prezydent Donald Trump osobiście ogłosił rozpoczęcie „szerokiej operacji bojowej” sił amerykańskich przeciwko Iranowi. W odpowiedzi Korpus Strażników Rewolucji Islamickiej (IRGC) oświadczył, że wszystkie bazy amerykańskie w regionie są uznawane za cele legitymizowane.
Źródła w Pentagonie, które mówiły pod warunkiem zachowania anonimowości, opisują sytuację jako „krytycznie napiętą”. Piąta Flota w Bahrajnie — to nie tylko baza. To ośrodek nerwowy, który kontroluje żeglugę przez Cieśninę Ormuz, przez którą przepływa jedna piąta światowej ropy naftowej. Każde poważne uszkodzenie tutaj natychmiast wpłynie na ceny energii na rynkach światowych i na globalną gospodarkę.

Gdzie rozmieszczone są siły USA na Bliskim Wschodzie - The New York Times
Dlaczego właśnie teraz? Analitycy bliscy administracji podkreślają: Iran wyraźnie dał do zrozumienia — nie zamierza biernie patrzeć, jak jego program nuklearny i zdolności rakietowe są niszczone. Uderzenia w amerykańskie obiekty stały się sygnałem nie tylko dla Waszyngtonu, ale i dla wszystkich sojuszników w Zatoka Perska: „Możemy was dosięgnąć w domach”.
Na razie oficjalny Waszyngton powstrzymuje się od szczegółowych komentarzy na temat strat. Jednak źródła w regionie informują o aktywnej pracy systemów obrony przeciwlotniczej na wszystkich bazach amerykańskich. W Kuwejcie i ZEA cywilna ludność już ukrywa się w schronach. Katar, który gości największą bazę amerykańską w regionie, jest w stanie pełnej gotowości.
Ta atak diametralnie zmienia zasady gry. To nie tylko eskalacja — to bezpośredni starcie dwóch największych maszyn wojskowych współczesności na terytorium, które od dekad było areną cieniowych wojen. Teraz cienie wyszły na światło. A świat, wstrzymując oddech, obserwuje, czy uda się powstrzymać ten łańcuch, zanim ogarnie cały Bliski Wschód — i daleko poza nim.
